geamana

Geamăna toksyczne jezioro w sercu Karpat

dsc02591
Geamăna

Góry Metaliferi, położone w Karpatach Zachodniorumuńskich (Apuseni) od lat znane są ze swoich bogactw naturalnych. W wiosce Rosia Montana już za czasów rzymskich wydobywano złoto i wydobywa się je do dnia dzisiejszego. Oprócz złota w sąsiedniej wiosce Rosia Poieni znajdują się ogromne złoża miedzi. W 1977 roku Nicolae Ceausescu postanowił zwiększyć wydobycie miedzi i powstała tu największa w Rumunii i druga co do wielkości w Europie odkrywkowa kopalnia miedzi. Na osadnik odpadów pokopalnianych przeznaczono sąsiednią dolinę z wioską Geamăna, której ludność wysiedlono do miejscowości Lupșa.

dsc02685
Geamăna

W 1978 roku wybudowano ziemną zaporę i zaczęto powoli zalewać tereny wsi. Nie wszyscy jednak zgodzili się na wysiedlenie i wielu starszych ludzi pozostało na skażonym terenie. Zbiornik z roku na rok coraz bardziej wypełnia się toksycznymi ściekami pochłaniając porzucone zabudowania. Ludzie którzy tu zostali przenoszą się do wyżej położonych chat, ale i te kiedyś pochłonie “jezioro”. Zwiedzając to miejsce już po kilku godzinach czuć dziwny posmak w ustach i ciężko sobie wyobrazić, że można tam mieszkać. Napotkana tam staruszka chce odkupić od nas paczkę papierosów dla męża, bo do cywilizacji stąd daleko. Po sprezentowaniu jej papierosów wysłuchujemy opowieści o życiu w tym miejscu.

dsc02783
Geamăna

Wszyscy tu chorują, zarówno ludzie jak i zwierzęta gospodarskie. Największym trucicielem okolicy jest wspomniana kopalnia miedzi, ale sąsiednia kopalnia złota ponoć też ma w tym udział. Przynajmniej tak twierdzą rumuńscy ekolodzy, ale kopalnia złota temu zaprzecza. Złoto ze skał wypłukuje się tu chemicznie cyjankiem. Po fali protestów ekologów, która niedawno przetoczyła się przez Rumunię dostęp do doliny jest trochę ograniczony. By objechać samochodem całe jezioro trzeba złamać kilka zakazów i trzeba się liczyć ze spotkaniem z patrolami, które pilnują tego terenu. Co prawda nie wyganiają, ale stanowczo zabraniają fotografować. Samo jezioro choć toksyczne robi niesamowite wrażenie, jego kolor to chyba cała paleta barw, od szarości poprzez pomarańcz do turkusu. Trudno zaliczyć to miejsce do atrakcji turystycznych, ale chyba też warto zobaczyć do czego zdolny jest człowiek. Wystające z “wody” zabudowania i kościół wyglądają niesamowicie. Aż trudno uwierzyć, że żyło tu około 400 rodzin. Oprócz Geamăny w okolicznych wioskach nad brzegiem zbiornika też żyją do dziś ludzie, warto więc objechać całe “jezioro” by to wszystko zobaczyć.

GALERIA ZDJĘĆ – Geamăna – Rumunia

No votes yet.
Please wait...